TAPENADA

Na moim instagramie pochwaliłam się kiedyś tapenadą, to teraz spieszę ze wszystkimi szczegółami. To wywodzące się z Prowansji, tak tak, nie z Grecji, smarowidło jest po prostu przepyszne, wnosi do kuchni powiew świeżości, słońce i odrobinę wakacji. Próżno szukać argumentów aby tapenady nie robić. Spróbuj i Ty! Gdy nie mam ochoty na pieczywo to jem ją z warzywami pokrojonymi w słupki np. z marchewką, kalarepką lub selerem naciowym.

 

słoik czarnych oliwek (150g),

łyżeczka kaparów,

6 łyżek oliwy z oliwek,

3 suszone śliwki,

łyżka natki pietruszki,

ząbek czosnku,

sok z ½ cytryny,

sól,

pieprz.

 

sposób przygotowania:

Wszystkie składniki pasty, zmiksowałam blenderem ręcznym lub nasadką miksującą. Prostsze być nie może, diabeł tkwi w proporcjach.

tapenada z suszonymi śliwkami

TIP 1

Suszone śliwki dodają mojej tapenadzie, jak by to ująć, głębię. Łatwo wyczuć tę śliwkową nutkę, co może być przyczynkiem do ciekawej konwersacji przy jej konsumpcji. Do pasty zamiast suszonych śliwek czasami dodaje rodzynki lub suszone pomidory i zawsze smakuje pysznie.

TIP 2

Śliwki należą do ścisłej czołówki owoców zawierających najwięcej antyoksydantów. Główną funkcją przeciwutleniaczy jest ochrona organizmu przed szkodliwym działaniem wolnych rodników – wysoce reaktywnych cząsteczek, które mogą uszkadzać białka, a także DNA, przyspieszając tym samym degenerację komórek. Procesy te sprzyjają wielu chorobom oraz przyspieszają procesy starzenia. Regularne jedzenie śliwek chroni przed zwyrodnieniem plamki żółtej, niektórymi nowotworami, a także chorobami układu krwionośnego.

4 odpowiedzi na “TAPENADA”

  1. Alina pisze:

    Uwielbiam!

  2. Robert pisze:

    Piękna ta tapenada i zdjęcie super!

  3. Marcin pisze:

    nie wiedziałem, że tapenada est z Francji:/

  4. Piotr pisze:

    ja też nie:/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *