TARTA ZE SZPINAKIEM, TOPINAMBUREM, ORZECHAMI I KOZIM SEREM
Topinambur nie zrobił na mnie dobrego pierwszego wrażenia, jakiś taki drewniany był. Na tym mój post mógłby się zakończyć gdyby nie wizyta w jednej z warszawskich restauracji, gdzie zaserwowano mi pyszną zupę-krem z topinamburem, oliwą truflową i śmietaną. Jak tylko wróciłam do domu z restauracji, zrobiłam pod topinambur drugie podejście i słonecznik bulwiasty, można powiedzieć, wrócił do łask. Dzisiaj dla Ciebie ode mnie, tarta wśród której składników znajdziesz właśnie topinambur.
1 porcja – 440 kcal
przepis dla czterech osób
spód tarty:
1¼ szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej,
4 łyżeczki masła,
odrobina soli,
woda (ilość potrzebna do uzyskania odpowiedniej konsystencji).
farsz:
13 sztuk bulw topinamburu,
2 marchewki,
5 jajek ekologicznych,
¾ szklanki mleka 2%,
5 łyżek serka koziego, twarogowego,
garść orzechów włoskich (7 sztuk),
sól, pieprz, gałka muszkatołowa (świeżo starta).
sposób przygotowania
Mąkę połączyłam z masłem, dodałam odrobinę soli i taką ilość wody, jaka jest niezbędna do uzyskania odpowiedniej lepkości ciasta. Wszystkie składniki dokładnie wymieszałam ręcznie i ulepiłam kulkę ciasta. Rozgniotłam ją dłonią, a następnie rozwałkowałam drewnianym wałkiem. Placek wyłożyłam do naczynia do tarty, wysmarowanego wcześniej masłem i posypanego otrębami pszennymi. Obrałam ze skórki marchewkę i topinambur, umyłam je i pokroiłam w plasterki. Warzywa przełożyłam do miski, dodałam jajka, mleko, ser kozi, pokruszone orzechy i przyprawy. Masę dokładnie wymieszałam i wyłożyłam na ciasto w naczyniu do tarty. Tatrę piekłam przez 45 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni C.


Dodaj komentarz