PIECZONA MARCHEWKA Z IMBIREM, ROZMARYNEM I POMARAŃCZKĄ
Bardzo lubię też chrupać sobie młodą, surową marchewkę, ale pieczoną wprost ubóstwiam! Marchewka ma m.in. takie zalety: jest tania, pięknie wygląda i o każdej porze roku jest dostępna. Uwielbiam ją za kolor, który zawdzięcza ß-karotenowi, jest on odporny na działanie podwyższonej temperatury, więc marchew pieczona albo gotowana również zawiera ten jakże istotny składnik diety. Marchew zawiera dużo błonnika, który poprawia pracę jelit oraz wpływa na uczucie sytości. Wiec podsumowując jest super!
przepis na dwie porcje:
4 marchewki,
3 cm świeżego korzenia imbiru,
ząbek czosnku,
łyżeczka suszonego rozmaryny,
łyżeczka masła,
sok z 1 pomarańczy,
skórka z ½ pomarańczy.
sposób przygotowania:
Umyłam i obrałam marchewki, a następnie pokroiłam je w grubsze plastry. Wsadziłam je do torebki do pieczenia, do której dorzuciłam również obrany, starty na tarce o grubych oczkach imbir oraz pokrojony w plastry czosnek. Aha jeszcze dorzuciłam łyżeczkę rozmarynu, masło, skórkę startą z ½ pomarańczy i wyciśnięty sok z całej pomarańczy. Uff, zawiązałam torebkę i zrobiłam w niej malutką dziurkę. Całość piekłam w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni C przez 45 minut.


Śliczne kolorki. Piękna marchewka
Dzięki;)
Ślicznutkie to zdjęcie. Przepisy bomba
Staram się bardzo!
Pani Anetko, kiedy nowy program w TV???
Coś się szykuje. Wkrótce efekty;)
uwielbiam marchewkę!!! super przepis:}
Super dziękuję!!!!
Marchewka palce lizać, jest obłędna.
Bardzo mnie to cieszy:) Pozdrawiam!
Pyszne te dania wszyskie:) Jestem fanką:)))))))))))
Gratuluję!
🙂