SAŁATKA JARMUŻOWA Z CIECIERZYCĄ
Dlaczego w mojej kuchni łatwiej spotkać jarmuż niż jakiekolwiek inne warzywo liściaste? Nie jest to bynajmniej powodowane modą, po prostu głupio byłoby go nie jeść skoro, spośród wszystkich warzyw z rodziny kapustowatych, zawiera najwięcej potasu, żelaza i wapnia. Pięć garści jarmużu pokrywa w 11% zapotrzebowanie na potas w 13% na wapń i w 17% na żelazo u osoby dorosłej. Idąc tą ścieżką dodam, że jarmuż jest bogatym źródłem polifenoli w tym flowonoidów, sulforafanu i antocyjanów, wykazując tym samym wysoki potencjał antyoksydacyjny. Krótko mówiąc pomaga nam cieszyć się zdrowiem i urodą na dłużej, a kto z nas o tym nie marzy?!
1 porcja – 360 kcal
sałatka:
½ szklanki ugotowanej ciecierzycy,
2 garści jarmużu,
kawałek pora (3 cm.),
mała papryka czerwona,
garść rzeżuchy,
szczypiorek,
kromka chleba pełnoziarnistego.
sos:
łyżka oliwy z oliwek,
łyżka syropu klonowego,
½ łyżeczki octu jabłkowego,
sól, pieprz.
sposób przygotowania
Ciecierzycę zalałam wodą. Moczyła się całą noc. Następnego dnia wylałam resztki wody, w której moczyła się ciecierzyca, nalałam nową porcję wody i gotowałam ją, aż do miękkości, a następnie wystudziłam. Namoczona przez noc ciecierzyca po prostu dużo szybciej się ugotowała i zaoszczędziłam na rachunku za gaz. Mąż był dumny! Do miski wrzuciłam liście jarmużu, dodałam pokrojoną paprykę, pora, rzeżuchę i szczypiorek oraz kromkę chleba, wcześniej przypieczonego na suchej patelni i pokrojonego w kostkę. Wszystkie składniki delikatnie wymieszałam dodając ciecierzycę. Całość polałam sosem ze zmieszanych: oliwy, syropu klonowego, octu jabłkowego i przypraw.


Dodaj komentarz